Menu

Poza granicami Polski ale nie tylko część trzecia

Moje zwyczajne życie

Sycylijskie opowieści Luci 1

2lucia

Dzień pierwszy i część pierwsza. ( trochę Calabrii przed Sycylią )

Żeby gdzieś dojechać, trzeba wyjechać. Tak więc wyjechaliśmy z miejsca zbiórki o godzinie 23.30 zgodnie z planem. Potem była noc w autobusie, co dla mnie nie stanowi problemu w odróżnieniu od V. który nie śpi. I ranek zastał mnie, już  w Calabrii. Pierwsza kawa i mogłam spokojnie oglądać krajobrazy. A zapewniam nie było to nudne. A nawet interesujące, bo muszę znów napisać o radosnym patriotyzmie Włochów. Po drodze mijaliśmy pomnik upamiętniający poległych w czasie wojny.  Nie było miejsca na zatrzymanie się ale kierowca zwolnił i nagle usłyszałam włoski hymn. Taki hold dla tych co zginęli. Muszę powiedzieć, że z lekka się wzruszyłam.

Pierwszym przystankiem na wycieczkowej trasie była La Madonnella około kilometra od Pizzo, do którego zmierzaliśmy. Przystanek był z racji arcyciekawego kościółka Madonny di Piedigrotta IMG_7885wykutego w skałach o nazwie tufy.IMG_78831
Szukałam takiego znania, żeby nazwy nie odmieniać, bo przyznam się, że mam wątpliwości. A tak tufy to tufy. :) Jeszcze niżej plaża.012

IMG_7881

Do samego kościółka prowadzą schody o ilości ponad dwieście z okładem.IMG_7873Sam kościółek robi wrażenie. Wszystko co w nim się znajduje wykute w kamieniu.IMG_7898

IMG_7897

IMG_7893

008

007A teraz legenda związana z kościółkiem Piedigrotta. 

Otóż pod koniec roku 1600 silna burza zaatakowała żaglowiec. Marynarze zaczęli się modlić do Madonny di Piedigrotta, której obraz znajdował się w kajucie kapitana. Postanowili, że jeżeli ocaleją postawią Madonnie kaplicę. Żaglowiec rozbił się niedaleko plaży i oprócz marynarzy ocalał obraz Madonny wyrzucony bez szkody, nawet w ramach na plażę. Marynarze wstawili obraz we wnękę w skałach. Miejscowi przenieśli obraz w inne miejsce ale obraz powrócił do pierwotnej skały za sprawa marynarzy, którzy wrócili na miejsce ocalenia. I w tym miejscu powstał własnie ów kościółek Piedigrotta. A w jego wieży znajduje się dzwon z rozbitego statku.

A na dowód, że tam byłam moja fotka. :)010Wróciliśmy do autobusu. Pogoda była wymarzona. Coś plus minus 30 stopni. Postój zaplanowany był w Pizzo Calabria.IMG_7945

IMG_7964

IMG_7951

IMG_7915

IMG_7954

IMG_7990

IMG_7971

IMG_7997

Przede wszystkim kościół  i sanktuarium San Francesco di Paola. Ale album sakralny jeszcze nie gotowy więc przy okazji. Pospacerujemy po Pizzo bo warto. Na głównym placu mnóstwo lodziarni bo Pizzo słynie z lodów tartuffo. Przed ogródkami kawiarni stoją

kelnerzy i zapraszają do środka.

IMG_79081

IMG_7975

Jadłam. Dla mnie trochę za słodkie. Urokliwe zaułki. Zdjęcia na chybił trafił.IMG_7976

IMG_7981

IMG_8023

IMG_8022

IMG_8021 W komentarzu link do albumów. 

Tu zrobiłam taką oto fotkę V. IMG_7958A on zafundował mi na tarasie widokowym sesję fotograficzną. IMG_79861

IMG_7987

IMG_7988

Po porcji lodów nikt nie miał ochoty na obiad, którego zresztą nie było w planach. Na nas czekało Reggio Calabria ze swoimi atrakcjami. Ale o tym w części II. 

c.d.n

Komentarze (17)

Dodaj komentarz
  • 2lucia

    www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=1363510733685756&id=493647250672113

    www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=1364306193606210&id=493647250672113

    www.facebook.com/lucyna.kleinert/posts/1649604175073835?pnref=story

  • 2lucia

    Jeszcze raz Pizzo Calabria.

    www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=1364369766933186&id=493647250672113

  • antonina33

    Już miałam pisać jakie wrażenie zrobił na mnie kościół w skale, ale zmieniam zdanie.
    Zdjęcie Twojego V. z rogami przebija wszystko, piękne jest :D
    Buziaki Luciu !

  • emma_b

    święte słowa to Twoje pierwsze zdanie. gdyby nie trzeba było wyjechać chętnie bym gdzieś dojechała. zdecydowanie wolę skalny kościół od V. z rogami lub bez nich.

  • Gość: [2lucia] *.cust.vodafonedsl.it

    Buziaki Madzia. Staram sie, jak mogę jakos te wrażenia uporządkować. Buziaki

  • 2lucia

    Emma bo tak to jest z podróżami. Wyjeżdżamy aby dojechać. Skalny kościółek nie ma konkurencji. :)***

  • Gość: [Capricorne] *.rev.sfr.net

    Kościółek cudny, a legenda z nim związana przeurocza. Rogaty V. , padłam :D

  • madgez

    Kamienny kościół przepiękny, Ty z rozwianymi włosami też!

  • 2lucia

    Koziorożcu... wszystko dla was. Buziaki

  • 2lucia

    Dziękuję Madgez. Teraz zmagam się z Reggio. :)***

  • onyks01

    Nie wiem co najpierw chwalić i podziwiać tyle niesamowitości ! A wiesz,że mój małżonek ma podobną fotkę , z rogami tyle,że zrobioną na zamku w Nidzicy.

  • Gość: [Zosia samosia] *.51-82-r.retail.telecomitalia.it

    Bardzo interesująco opisane.Czekam na cd.

  • 2lucia

    Hania prawdziwemu mężczyźnie rogi niestraszne. To dopiero początek. Mam nadzieję że będzie więcej ciekawostek. :)***

  • Gość: [2lucia] *.cust.vodafonedsl.it

    Dziękuję Samosiu. Będzie jeszcze sporo opowieści. :)

  • pero2015

    Luciu zdjęcie V bezcenne ale Twoje z rozwijany włosami to cała Agnieszka Osiecka, reszta zdjęć super czekam na więcej
    Baci Ula e A

  • 2lucia

    Ula będą będą. Buziam Was oboje. :)***

  • danek9985

    plaża sliczna, zapewne woda w morzu też ciepla skoro masz 30C
    fajnie wyszlas na fotkach :)
    takie waskie przejscia pomiedzy domami w Italii przypominaja mnie wizje ze snu, ktory mialem kiedys.
    Zginalem w Italii na takich stromych, waskich schodach, zapewne w poprzednim moim życiu.
    Teraz boje sie nawet pojechac na wycieczke do Italii :))

Dodaj komentarz

© Poza granicami Polski ale nie tylko część trzecia
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci