Menu

Poza granicami Polski ale nie tylko część trzecia

Moje zwyczajne życie

Opowieści sycylijskie Luci 4

2lucia

Palermo dzień drugi.

Dzień zaczął się wyjazdem o godzinie dziewiątej. Bez pośpiechu bo w planach był najpierw objazd ulicami miasta IMG_8393

IMG_83711

IMG_83901

IMG_83811a potem wejście do słynnej w świecie  Kaplicy w Pałacu Królewskim w Palermo. Z przewodniczką. Pomna strachu o krótkie spodnie ubrałam sukienkę na szeleczkach. Podobną miała przewodniczka więc spokojna byłam o przyzwoitość. Upał był ale na Sycylii znosi się go o wiele łatwiej. Jest dużo, jak to mówią Włosi wentylacji, boć to wyspa i wieje wiatr od morza, Ale nakrycie głowy konieczne i wachlarz też060Do kaplicy wchodzi się przez bramki i prześwietlenia. Na szczęście nic mi nie dzwoniło i za moment znalazłam sie na ... WaweluIMG_8407

IMG_8409Przed wejściem do kaplicy wisiał wielki rulon papieru.IMG_8414 jak się okazało do okrywania ramion damskich zresztą. I mnie spotkał ten nakaz.IMG_8447 Nie miałam szala, jak nasza przewodniczka w plecaczku. Kaplica naprawdęIMG_8427

IMG_8435

IMG_8416

IMG_8413 może zrobić wrażenie. Jeszcze ciekawostka. W Kaplicy znajduje się automat,

IMG_8432 który zamienia 2 euro na monetę pamiątkową. Mamy takie dwie monety.

Po zwiedzaniu Kaplicy i wyjściu na ulice Palermo dostaliśmy czas wolny. I tu nastąpiło apogeum złego humoru V. bo ze zwiedzania wyłączono słynny targ w Palermo Balloro. Bo mini targIMG_8507

IMG_8508

IMG_8506

IMG_8509 w centrum miasta go nie zadowolił. Marzył o tamtym słynnym,  

Tak więc zamiast Ballaro zwiedziliśmy Duomo IMG_8470

IMG_8472

IMG_8476

IMG_8489

 

IMG_8473

IMG_8478czyli Katedrę i nabiliśmy sporo kilometrów po historycznym centrum Palermo. IMG_8573

IMG_8598

IMG_8581

IMG_8599

IMG_8590

Oczywiście nie mogło zabraknąć słynnych fikusów z Palermo.IMG_8549

IMG_8534

IMG_8545

IMG_8546

Tego dnia nie było długiego spaceru nocnego po Palermo. Owszem bylismy po kolacji w centrum ale pooglądaliśmy tylko witryny eleganckich sklepów. Wieczór zakończył się przed północą bo trzeba było przygotować bagaże. Zmienialiśmy miejsce pobytu . Kolejny dzień to  Aleja Świątyń i Piazza Armarina z Villa Romana.

Jutro chyba sobie odpocznę i przygotuje kolejne albumy. Real też ma swoje prawa.

c.d.n
.

Komentarze (14)

Dodaj komentarz Dodaj komentarz

© Poza granicami Polski ale nie tylko część trzecia
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci